Wpisik z zagadką

15 Sier

Człowiek wraca do domu późno, a tu dzieciarnia jeszcze się wydziera, także na spokojnie można walnąć noteczkę. Wróciłam z Madrid do domu, bo tak po trzech tygodniach przyszło mi czuć się w Walencji. W każdym razie do Madrytu ciągnie, Madryt kusi i nie wiem właściwie dlaczego tak jest. Jakoś tak, po prostu. Nie klei mi się żaden respons na to poważne pytanie, które zadawałam sobie w duchu i w autobusie w drodze z miasta do miasta. (pyk! boom, walnęła żarówa, ale akcja pt. „podmień lampę” zakończyła się sukcesem) No i na czym to ja skończyłam? Na Madrycie. Trafiłam akurat na fiestę dzielnicy La Latina, mej ulubionej imprezowni na świeżym powietrzu. Jak przystało na święto ulicy z okazji Wniebowstąpienia NMP z Palomy (w tym wydaniu lokalnym) browar lał się strumieniami, a za nim tuż modżajto i karpiroszka za 14 eurosa litr. No i zawsze można liczyć na nawalonych Angolii obu płci, którzy reklamują bar tańcząc sobie swobodnie na ladzie ku czci przenajświętszej panienki. Są także ludzie dojrzali, nawet odważyłabym się powiedzieć starsi, którzy nagle odkrywają uroki bujanki w rytm reggeatonu. Nie poraża to niestety estetyką ani erotyką, ale budzi moją sympatię. Budzą ja także kołyszący się w rytm najnowszych hitów (Lady Gaga included!) indignados, co niedawno siedzieli sobie na różnych placykach i postulowali zmiany społeczne. Tu akurat nie ma mowy o kontestacji. Tylko afirmacja. Przyznaję, że nawet poniesione straty w postaci litrów mojito na spódnicy przeszkadzają mi mniej w tym wypadku, niż zwyczajne pójście do dyskoteki. Nie lubię dyskotek, stąd w Walencji należy znaleźć podobny klimacik, coby się rozerwać. Pachanga ani reggeaton także słabo, no ale tutaj można liczyć jeszcze na jakiś dystansik. Na przykład może ktoś bardziej oświecony powie mi skąd w piosence o jakże subtelnym tytule „Noche de sexo” mowa jest o ręczniku, który ma zabrać z sobą ofiara owej nocy, bo będzie mokra („trae  la tolla porque te vas a mojar”) – pytanie od czego? Mam conajmniej trzy odpowiedzi. Ktoś ma więcej?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: