Ja wiedziałam, że tak będzie!

30 Sier

Dlaczego fejs reklamuje po mojej prawej stronie kuwetę dla kota?! Czy ja mam kota?! Czy ja prosiłam o kota? A może po prostu czytając w necie ogłoszenie zapomniało mi się, co to znaczy „mascota” po hiszpańsu? A może nie? Ale szczuć mnie kuwetą? Musiałam zaznaczyć, że to jest sprzeczne z moimi poglądami, żeby sobie poszła kuweta wirtualna. Realna nadal stoi. Stoi i czeka, aż Aurora w przypływie szału ją posprząta. Bo ja kuwety nie swego kota nie tykam. Za to mogę pogłaskać, wczoraj przysiadłam na zydlu i pogłaskałam koleżankę, po sama bym chciała, żeby mnie kto pogłaskał. Jako dziecko, które przez siedem dni po urodzeniu nie było tulone, mam deficyt. Deficytu niestety nie może uzupełnić kot, bo jak? Mam mu wyrwać łapkę i siebie pogłaskać? Nie bardzo. Ale to na marginesie. Poza tym to chciałam prywatę wylansować tutaj, bo tak, że szukam roboty to jest wiadomix, dlatego postanowiłam zapytać siebie w czym jestem dobra? Odpowiedź znalałam jak zwykle, w moim ulubionym świecie-internecie. Otóż Doda mówiąc „Jest to Gucci” przypomniała mi, że powinnam dostać dobrze płatną pracę trendsetterki (tak się jeszcze mówi? to jeszcze istnieje?). Być może, jeszcze jacyś górale i góralki pamiętają, że prowadziłam kiedyś bloga fotonarcyzm.blog.pl (he he he – zaśmiała się historia) i tam genealnie była raz notka z moją focią, a na tej foci wysmarowane w paintcie (ach młodości w paintcie, ktoś jeszcze ma mojego legendarnego kurczaka w paincie?!) ceny oraz marki cichów z tegoż dnia. Teraz na tym, kurde, można zarabiać pieniądze. W czym ja jestem gorsza od takiej Kasi Tusk!? Imię mamy to samo, a co, mój tatuś też jest WAŻNY, w końcu skądś mam ten zacny tytuł, trochę ciuchów+torebki+buty także posiadam, a jakby miała pieniądze to bym miała więcej (wstrzymuje mnie kurs euro oraz wyrzuty sumienia, żeeeee „Nie, wcale nie chcę mieć takiej torebki. W sensie jest taka zwyczajna, do czego ja ją założę, a właściwie zebra wyszła z mody, a plastik nie jest eco…@&#&)&$^#@^^#^# ILE TO KOSZTUE?!”), także niech ONI mi płacą, a ja coś już znajdę. Jestem fotogeniczna, ładna, a nawet domyta. Czasami nawet mój guru z Noo&Nah szepnął miłe słowo o mym kwiecie czy innym dodatku, także ja siebie widzę. „Jest to Gucii. Jest to Prada. Jest to D&G.” A jak nie Kasia T. to może jakaś Honorata Skarbek (czy Szkrabek może?). Co ja niby gorsza?! Przecież ja to odkryłam zanim one to zrobiły, zanim się nawet narodziły ja już kumałam internetową bazę! To nie sprawiedliwe! Niech mnie ktoś zatrudni do diaska!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: