Historyjki taksówkowe

19 List

Człowiek czasem, aż uszom własnym niedowierza, kiedy to taksówkarz, człowiek nieznajomy, aczkolwiek zazwyczaj sympatyczny, się odezwie. Wsiada się w tę taksę i nigdy nie wiadomo, co to będzie. Small talk, cisza, zjebane radio lub rozmowa na tematy polityczne. Trzeba liczyć się z każdą możliwością.

Jedziemy z Rzeczonym na poszukiwania taksówki bagażowej, wsiadamy w taksę pod dworcem, rzecz jasna. Kiedy facio usłyszał, że się przeprowadzamy, zapytał się nas o następującą rzecz:

Dostaliście Państwo mieszkanie?!

O?! PRL live!!! PRL żyje, aaaa dostaliśmy mieszkanie z przydziału, no jasne. Na kartki były.

Wczoraj wysiadamy przed domem, facio milczy całą drogę, by w trakcie płacenia, kiedy rzeczony wysiadł, powiedzieć mi:

-No to udanego bunga bunga!

Masz ci los. Co taksówkarz to historia. Ciąg dalszy na pewno nastąpi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: