Cielesny paradoks reklamy

28 Lu

Dużo szumu było ostatnio wokół reklamy Old Spice, którą uznano za kontrowersyjną, gdyż podobno kreuje nieprawdziwy wizerunek mężczyzny i obraża godność męską. Ktoś potraktował reklamę poważnie, obraził się i wkurzył. Wysłuchano go, bo to w końcu głos w debacie na temat kultu ciała. No i bardzo pięknie.

Mam tylko jedno małe ale, czepiam się, jak zwykle… Dlaczego żadna z Nas nie wpadła na podobny pomysł? Mnie codziennie obraża, deprymuje i dołuje spozierająca z plakatów Anja Rubik czy inna JAC. Kobiety są poddawane jeszcze silniejszej presji idealnego, stworzonego przez reklamę wizerunku. Brytyjczycy stwierdzili, że jednak pewne firmy na tyle przeginają, że na reklamkę z Julią Roberts jest ban i brak zgody. Dlaczego jednak u nas lansowany przez media ideał kobiecości przechodzi gładko i bez echa? Długonogie dziewczęta lub też kretynki matki polki sikające ze szczęścią, bo im się wyprała plama czy też gadające z margaryną mamuśki to polska codzienność reklamowa. Na to jest zgoda i przyzwolenie, to nikogo nie obraża, a wręcz trudno sobie wyobrazić żeby obrażało.

 Co innego męskie ciało. Przystojny facet, który wprost odwołuje się do ciała innego faceta, które jak wiadomo jest JEGO ciałem, prywatnym i nietykalnym – to bulwersuje.

Dyskusja o anoreksji promowanej przez media, o młodych dziewczynach, które wybierają prostytucję jako sposób zaspokojenia swoich potrzeb konsumpcyjnych czy o wizerunku matki polki – to są ciała nie należące do kobiet, ale do ogółu. Ciało kobiety podlega i ocenie i dyskusji. Można się nad nim zastanawiać publicznie i prowadzić debaty – od sponsoringu, po aborcję, antykoncepcję i różnego rodzaju traumy, które to ciało sprowadza na swoje właścicielki. Można sobie pogadać z prostytutkami, a nawet je nawracać na drogę dobra i czystości i czuć się z tego powodu dumnym. Można takie ciało potraktować, jako COŚ i czuć się w związku z tym fajnym, leczanonimowym facetem.

 Dzś pierwszy odcinek Perfekcyjnej Pani Sromu, sobie obejrzę, coby się dowiedzieć, co i jak.

P.S. Właśnie przemknęła reklama proszku do prania z bezradnym facetem, który musi zapytać mamusi co i jak. Biada nam wszystkim!

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Cielesny paradoks reklamy”

  1. aga 28 lutego 2012 @ 20:09 #

    przecież to podpucha z tą skargą! tzw. social buzz! :-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: