Nagi instynkt podglądaczki

29 Maj

Ponieważ  moje życie, jak życie każdej księżniczki, jest barwne i ciekawe, ciocia Pasztet opowie Wam, co robiła przez weekend.

Oglądała. Trudno mówić tu o napawaniu, uniesieniu czy też oczarowaniu. Nie jest to także kwestia chichotu, czy skrywanego śmieszku. Otóż trudno określić czym jest to, co napotyka kobieta, kiedy rozbiera się mężczyzna. Oczywiście mężczyzna – profesjonalista, który nigdy nie wygląda tak, jak na zdjęciach, a rzeczywistość przerasta lub nie dorasta najśmielszym wyobrażeniom o sztucznej opaleniźnie.

Wieczorki panieńskie to nowa, aczkolwiek ukorzeniona świecka tradycja. Ślub kościelny nie przeszkadza, cywilny tym bardziej, by do szeregu zwyczajów oprócz tłuczenia szkła z mych rodzimych stron, dołączyć i to. Przyznam, że to całkiem miłe odwrócenie ról.  Oto przed grupą rozchichotanych kobietek pręży muskuły i wygina się mężczyzna, polewa się on kosmetykiem, który sugerować ma spermę – dodam on się nim polewa (sic! Zróbcie z tym domysłem, co chcecie!)

Patrząc zarówno na niego, jak i na zdziwione, przerażone lub też ubawione twarze koleżanek, człowiek doznaje uczucia dezorientacji. Ta grupa kobiet spotkała się po to, aby się bawić i zapłaciła za to, aby ktoś je bawił. Trudno oceniać czy to dobrze, czy źle, czy to glamour czy już może nie, ważne jest to, że zebrały one odpowiednie środki, aby zapewnić sobie zabawę. Na ich potrzeby odpowiada mniej lub bardziej przystojny pan, który zainwestował dużo w swój wygląd, ćwiczenia, jakim poddał swe ciało i zakupił odpowiednie gadżety.  No i ma odwagę zatańczyć i tym ciałem ruszać. W przeciwieństwie do wielu panów, którzy znają zazwyczaj tylko krok dostawny.

Czy osiągnął cel i poruszył fantazję owych dziewcząt? Na to znają odpowiedź tylko te dziewczęta, za to na pewno je zintegrował. Oto poczuły się grupą. Stadem.

I nie mnie to oceniać, bo nie wiem, co o tym myślę, bo to takie pop wyzwolenie i łatwy feminizm, ale cóż, przyjemny w swym odwróceniu roli. Oto nie jest się zwierzyną, a myśliwym. Przejęło się oceniające spojrzenie, nie twoje ciało ulega ekspozycji i ocenie.

A jeszcze dzień wcześniej to właśnie ty jesteś zwierzyną, a jakiś tam buc myśliwym, który czuje się zobowiązany do macania Cię tylko z tego powodu, że nadzwyczaj ślicznie i zjawiskowo wyglądasz, bo jesteś Pasztetową lady. I kiedy informujesz kolegę, że może jednak już dość tego łapania za wystające części ciała – i nie mam tu na myśli nosa, dowiadujesz się, że to TY MASZ SIĘ USPOKOIĆ I WYLUZOWAĆ.

Więc cóż, bez zbędnej refleksji i nudnej konkluzji – czasem naprawdę miło, jest po prostu perwersyjnie odwrócić role.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: