Dziadostwo i tyle

19 Lip

Jest taki temat, temat bardzo polski i bolesny. Nazywa się on DZIADOSTWO i bynajmniej nie chodzi tutaj ani o koszulki z Pan Tu Nie Stał ani o sposób mówienia pewnej Marysi, która może kiedyś założy w końcu vloga. Dziadowanie to stan, w którym znajduje się część polskiego biznesu, gdzie już coś jest hop on the top, a jednak się okazuje, że wciąż dziaduje. Ale mi się z rana rymuje. Regularnie chodzimy do sauny z dziewczętami w czwartki, bo nie dość, że przyjemność jest tania – 5 zł przez okres wakacji, to jeszcze miejsce ładnie urządzone, dizajnerskie, przyciemnione i bajeranckie. W końcu to Sky Tower, jak wiadomo jedyny wieżowiec w mieście. Chodzimy tam już w sumie kilka miesięcy, czasem nas uciszają, ale kij z tym. Wczoraj koleżanka zapomniała klapek, to jej dali na recepcji. Myślę sobie, jest ekskluziv mi dadzą na saunie w recepcji. Jakież moje zdziwienie było, gdy okazało się, że figa. Bo normalnie, wiadomix ludzie chodzą do tej sauny, bydlaki, zapominają japonek a potem tysiącami, stadami i hordami proszą o plastikowe kapciuszki za jakieś kolosalne pieniądze. Jest więc luksus, ale ograniczony – klapki są gratis do masażu, tak mnie poinformowała pani z obsługi, pewnie niewinne w całej tej „aferze” dziewczę, bo jest jeszcze jak wiadomo postać Pana Kierownika, którego się wszyscy boją. On rządzi i dzieli klapkiem w Sky Towe Fitness Academy, żeby nie było! Pamiętajcie Drodzy, prosząc o drobną przysługę, stawiacie się na pozycji chciejstwa i złodziejstwa!

Przykładów tego typu dziadostwa można by mnożyć. A to znajomi wybrali się nieopodal do zamku, a w zamku restauracja, w tej restauracji oni. Siedzą sobie, a ich córka je banana. Przychodzi pan kelenr oświadczyć, że do restauracji nie można swojego jedzenia wnosić! No co Pan, Panie?! Nie można?! NAPRAWDĘ?!?! Ech, szkoda słów. Córka dodajmy lat nie ma 17 a mniej więcej 10 mniej, także tak to z dziećmi bywa, że są głodne, ty marudzący nad spadkiem przyrostu naturalnego narodzie!

Szczytem omawianego dziadostwa były czasy, gdy chodziłam na tajemne zabiegi do kosmetyczki, w mieście mym Ostrzeszowie, które to zabiegi oraz ablucje dokonywane były w jednorazowych stringach. Pani kosmetyczka grzecznie mnie poprosiła, żebym przynosiła na zabiegi te same JEDNORAZOWE gacie. Hehe, ja to miałam przygody, nieprawdaż?!

Do tego typu kategorii należy dołączyć drące się wariatki z pobliskiego Kerufra, które swoją niemoc i frustrację wyładowują na uczennicach, które dopiero pojmują obsługę kasy. Na pewno im szybciej pójdzie jak się ktoś będzie na nie wydzierał. To samo z prowadzeniem samochodu. Zgaśnie ci?! Wszyscy z rozkoszą trąbią i wyzywają Cię od debili, bo to na pewno zredukuje mój stres i szybciej usunę się ze skrzyżowania. Co za naród złośliwy i zupełnie na ludzką wyrozumiałość odporny. Dziadostwo po prostu. Taki kraj, co zrobić. Trzeba do Meksyku jechać.

 

Reklamy

Komentarzy 6 to “Dziadostwo i tyle”

  1. baixiaotai 20 lipca 2013 @ 09:43 #

    albo do Chin :)

  2. sztala 25 lipca 2013 @ 12:27 #

    Z tym Meksykiem to chyba nie najlepszy pomysł. Trąbienie to jest normalna tamże sprawa.

    Uśmiałem się z jednorazowych gatek-stringów…

    A tak jeszcze saunowo, o ile dobrze uchwyciłem tematykę. Czy na recepcji dają klapki wielorazowego użytku i po kimś? Ciekawi mnie to.
    Jak tak, to po chol… klapki. Jak ktoś nie ma to nie ma znaczenia, że nie ma.

    Pozdrawiam

    • lady_pasztet 28 lipca 2013 @ 18:07 #

      Klapki dają jednorazowe ;) o ile masz fuksa i je dostaniesz!
      Pozdrawiam!
      :)

  3. Aneta - blogmocnodygresyjny 17 lutego 2014 @ 15:04 #

    Ja zawsze w sytuacji takiego na mnie trąbienia,przypominam sobie to co mi instruktor mówił na kursie prawa jazdy:” Pamietaj,niech oni sobie trąbią ,TY zachowaj spokój bo tylko wtedy szybko sie z tego skrzyżowania zmyjesz.Nerwy nie sa dobrym doradcą.” I musze przyznać, że to działa. A dziadostwa pełno wokół, można by w nieskończonośc przykłady mnożyć.

  4. zgr 24 sierpnia 2016 @ 08:41 #

    A to nie dziadostwo wchodzić za śmieszne 5 zł do sauny i oczekiwać jeszcze frytek do tego? ;)

    • Lady_Pasztet 24 sierpnia 2016 @ 09:44 #

      Oczekiwanie frytek w saunie to rzeczywiście jest dziadostwo!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: