Co winna młoda kobieta

22 Gru

Istnienie tajemniczego bytu o uwodzącej nazwie „młoda kobieta” doświadczam nacodzień. Albo chociaż co drugi dzień.

Kim jest „młoda kobieta”? Jest kobietą, czyli już nie dziewczyną. Nie jest podlotkiem. Jest za to prawie dojrzałą kobietą, ale tak nie do końca dojrzałą, jeszcze jej z drzewa zerwać nie można. Przymiotnik „Młoda” i rzeczownik „kobieta” stwarzają razem duet grzechu warty. Młode kobiety, jak wiadomo wszystkie są przede wszystkim i w tej kolejności: piękne, atrakcyjne no i czasem, jak Bozia da, to mądre. Jak wiadomo mądrość akurat młodej kobiecie nie przystoi. Nabędzie jej z czasem, przy okazji gorzkniejąc. Kiedy przestanie być młodą kobietą? Trudno powiedzieć, gdyż granica jest rozmyta. O tym, czy kobieta jest młoda czy już młoda nie jest nie decyduje ani ona sama ani nawet jej mama, ale pryzmat męskiego spojrzenia. Koleżanka zauważyła ostatnio, iż bliżej mi do Telimeny niż do Zosi, fakt faktem, nawet mnie lata nie omijają. Wciąż jednak jestem młodą kobietą, której młodość oraz brak doświadczenia w kwestiach życiowych bierze się z faktu, iż nie przekroczyłam trzydziestki. Kolega jeden, taki co już z nim od lat nie gadam, twierdził, że kobiety w ogóle najfajniejsze są po trzydziestce. Kurka, nie wiem czy dożyję. Wstrząsający artykuł z mojego ulubionego pierdololo serwisu na temat spożywania alkoholu przez twory zwane młodymi kobietami, przygnębił mnie do głębi. Przybita jestem tak, iż musiałam sobie kupić piwko. Ale tylko jedno… chociaż geniusz, tj. autor tegoż artykuły twierdzi, że od jednego do alkoholizmu droga niedaleka. Zgadzam się, chociaż jestem młoda, atrakcyjna i niezamężna no i może mądra. Jeszcze przede mną nie jedna impreza, gdzie z rozpaczy, że nie konstytuuje mi jestestwa żaden mężczyzna, będę się pałętać po parkiecie smętna i wstrętna szukając męża. Jak wiadomo powszechnie młode kobiety, upijają się bez gracji i to, co uchodzi starszym mężczyznom, w przypadku kobiet jest wstrząsające a nawet wzbudza szczere oburzenie. Te naprute idiotki z dekoltem na wierzchu pałętają się po klubach, polując na męża. Wszystkie, jak jeden mąż, nie mają innych życiowych potrzeb niż mężczyzna. Te kariery, banialuki, samorozwój oraz imprezy, wszystko to jest przy okazji, a tak w ogóle jest to nieistotne, bo póki nie ma męża to nie ma życia prawdziwego.

Dobrze, że Panowie z wyżyn swojej wspaniałość wiedzą, co jest dla takich jak my, młodych kobiet najważniejsze i najlepsze. Chłopa nam trzeba, hahahaha! O i tyle.

Boziu, miej ich w opiece wszystkich i odpuść nam naszych mężów oraz inne, jeszcze nie popełnione przewiny nasze. My młode kobiety, wznosimy toast, za tegoż geniusza, którego przenikliwość oraz troska uczyniły mnie lepszym człowiekiem. W końcu śmiech to zdrowie!

Na zdrowie!

 

Advertisements

Jedna odpowiedź to “Co winna młoda kobieta”

  1. igorimorswin 22 grudnia 2013 @ 17:00 #

    Po to na:temat trolluje, byśmy się dali strollować.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: