Co zostanie Bebe na zawsze?

14 Sty

Nieskromnie przyznam, że zawsze byłam dobra z pisania pastiszy. Mam wrażenie, że style niektórych pisarzy i pisarek wchodzą mi do głowy po dłuższym obcowaniu z prozą. Co więcej, jestem pewna, że do głowy wchodzą mi myśli innych, często bliskich osób, a mam wielką pewność w kwestii tego, że bywa tak, że zaczynam mówić, jak osoby, z którymi często przebywam.

Teraz, na tę chwilę, jakoś tak nie chcę. Nie chcę pisać nie swoimi słowami. Nie potrafię się przemóc, chociaż pewnie to przejdzie. Za to spodobała mi się zabawa w tłumaczenia, a widzę, że spodobała się i Wam.

Zatem Bebe raz jeszcze, tym razem spokojnie i o stracie. Strata to jest ostatnio mój temat. Przeżywam ją z dużym opóźnieniem, ale ufff w końcu. Pozostajemy więc w klimacie smutku, ale łagodnego, trochę już oswojonego. Czuję pokrewieństwo z tym stanem i nie mam siły ani ochoty na więcej.

Piosenka jest krótka, tłumaczenie szybkie, jakby co proszę pisać.

P.S. Bebe jest z Walencji, polecam do niej zajrzeć przy okazji – piękne miasto. Często myślę o belkach w mieszkaniu, które wynajmowałam w Walencji, w samym sercu miasta. Sufity bywają bardzo inspirujące, a Walencjanie to piromani i lubią petardy.

Bebe – Siempre Me Quedara/ Na zawsze pozostanie mi

Jak powiedzieć, że rozbiłeś mnie na tysiąc kawałków

Aż po same kości

Tak właśnie rozsypały się moje pomysły na życie

Właśnie teraz, gdy było tak perfekcyjnie

I jeszcze coś więcej niż to,

Wysiorbałeś mi mózg i odebrałeś mi kilogramy

Z tego małego ciałka

Które zamieniło się w rzekę

Z tego małego ciałka

Które stało się rzeką.

 

Dużo mnie kosztuje otwarcie oczu,

Dlatego robię to krok po kroku.,

Na wypadek gdybym znalazła Cię obok.

Zachowuję w pamięci Twój obraz,

Jak największy sekret,

Jak słodko było mieć Cię w sobie.

 

Jest trochę światła

W tej ciemności

Pożyczam sobie od niego trochę spokoju.

Czas wszystko uspokaja

I burzę i ciszę.

Czas wszystko uspokaja

I burzę i ciszę.

 

Na zawsze zostanie mi

Spokojny głos morza,

Wróci oddech kiedy spadnie deszcz,

Spadnie na to ciało i podleje

Kwiat, który rośnie we mnie

I znowu będę się śmiać

I każdego dnia choć przez chwilę

Pomyślę o Tobie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: